Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
174 posty 472 komentarze

kokos26

kokos26 - „Drzewo wolności trzeba podlewać krwią patriotów i tyranów”

ONI albo MY

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W ten oto sposób wszystko pozostało po staremu i za propagandowym szyldem „Teraz już tylko MY” dalej funkcjonował stary „dobry” podział, czyli ONI zasiadający przy suto zastawionym stole i ogłupieni i wydymani na cacy MY, kotłujący się już od przeszło dwudziestu lat pod tym stołem w poszukiwaniu resztek. Przez długie następne lata starano się nam wmawiać, że jeżeli ktoś neguje to, że w tym organizmie bije nowe zdrowe serce, a nie stara zdezelowana czerwona pompa z wszczepionymi różowymi bajpasami, ten jest oszołomem, nic nieznaczącym marginesem, który zasługuje na pogardę, szyderczy śmiech „elit” oraz powszechny ostracyzm i wykluczenie.

Los tak zrządził, że przyszło mi się urodzić, dorastać i wkraczać w świat ludzi dorosłych w kraju, w którym obowiązywał podział na MY i ONI. ONI to była cała ta komunistyczna władza z przyległościami i ich przydupasami, czyli to całe wyselekcjonowane przez Kreml szemrane towarzystwo, któremu powierzono nadzór nad plebsem zamieszkującym tereny między Odrą, a Bugiem. Ten plebs z kolei to właśnie byliśmy MY.

W 1989 roku dołączyłem niestety, choć na krótko, do grona tych głupich i naiwnych, którzy uwierzyli, że właśnie nadszedł historyczny moment. Rodzi się nowa wolna Polska gdzie ten podział na MY i ONI przestaje obowiązywać. Teraz jesteśmy już po wszech czasy tylko MY.

Z dzisiejszej perspektywy można już tylko solidnie stuknąć się w naiwną głowę i długo zastanawiać nad samym sobą by dociec, jak człowiek mógł być tak naiwny i zdezorientowany, skoro uwierzył w to całe „czary-mary” z okrągłym stołem i od razu nie spostrzegł, że to zwykłe oszustwo?

No, bo cóż się tam tak naprawdę wydarzyło? Otóż ONI zagrożeni upadkiem ich moskiewskich pryncypałów i ochroniarzy oraz utratą władzy i dostępu do konfitur, a może nawet zasłużoną karą, musieli doszlusować do swojego grona grupkę wyselekcjonowanych pomagierów poprzebieranych dla zmylenia miejscowej gawiedzi w koszulki z napisem MY.

Ta cała „konstruktywna opozycja”, która miała uchodzić za MY to były tylko takie ratujące komunistów przed zawałem bajpasy, których skuteczność działania gwarantowało to, że tak naprawdę pobrano je z własnego organizmu w obawie przed odrzuceniem przeszczepu gdyby skorzystano na przykład z narządów polskiego i patriotycznego dawcy.

W ten oto sposób wszystko pozostało po staremu i za propagandowym szyldem „Teraz już tylko MY” dalej funkcjonował stary „dobry” podział, czyli ONI zasiadający przy suto zastawionym stole i ogłupieni i wydymani na cacy MY, kotłujący się już od przeszło dwudziestu lat pod tym stołem w poszukiwaniu resztek.

Przez długie następne lata starano się nam wmawiać, że jeżeli ktoś neguje to, że w tym organizmie bije nowe zdrowe serce, a nie stara zdezelowana czerwona pompa z wszczepionymi różowymi bajpasami, ten jest oszołomem, nic nieznaczącym marginesem, który zasługuje na pogardę, szyderczy śmiech „elit” oraz powszechny ostracyzm i wykluczenie.

I tak dzięki zmasowanej propagandzie i manipulacji salonu stałem się ja i do mnie podobni nowymi w III RP indywiduami zasługującymi na miano „ONI”. Ten majstersztyk postkomunistów z salonowcami posłużył do dokonania historycznego oszustwa.

Po pierwsze i na wstępie postanowiono przekonać to miejscowe bydło, które odważyło się podnieść rogate łby, że podział na MY i ONI już nie obowiązuje, po czym należy tak zmanipulować opinię publiczną, aby wszyscy, którzy zorientowali się w tej przebiegłej godnej Ławrientija Berii grze i głośno o tym mówili, zostali zakwalifikowani do kategorii ONI, która choć niestety istnieje to jednak stanowi zaledwie nic nieznaczący margines i folklor wśród okrągłostołowych MY.

Jeszcze do końca ubiegłego wieku dawało się jakoś utrzymywać to przekonanie o marginalnym znaczeniu i ilości tych wszystkich oszołomów, moherów, szkodników i zwolenników teorii spiskowych, ale wybory z 2005 roku dowiodły, że ów margines to w przybliżeniu są te same miliony, które w 1980 roku powiedziały komuchom NIE.

Skoro „Polactwo” się jakoś policzyło i nie można było już udawać, że to jakiś tylko egzotyczny margines, folklor i śmieszna garstka frustratów trzeba było jakoś przeciwdziałać i przy pomocy wszystkich zorganizowanych przez dwadzieścia lat ośrodków dowodzenia z użyciem zagranicznych sił szybkiego propagandowego reagowania, wydać wojnę Polakom i ją wygrać.

Niestety, frustracja z powodu niewspółmiernych efektów w stosunku do zaangażowanych sił i środków rosła i nawet desperacka zbrodnicza smoleńska akcja ukręcenia łba polskiej Hydrze nie przyniosła do końca oczekiwanych rezultatów.

Dzisiaj jesteśmy dalej świadkami owej oficjalnie już wypowiedzianej Polakom wojny i widać jak na dłoni, że historia zatoczyła koło. Tak jak w PRL-u, tak i teraz największym zagrożeniem dla rządzących stali się obywatele własnego państwa, a to oznacza, że państwo jest chore, a jego ustrój nie ma nic wspólnego ze zdrową demokracją. Lęk przed obywatelami własnego kraju jest charakterystyczny, bowiem dla dyktatur.

Wielu ludzi oburza fakt, że środowisko Gazety Wyborczej zamiast polemiki z tymi, którzy mają odmienne od nich zdanie wybiera od jakiegoś czasu do rozstrzygania publicystycznych sporów sprzyjające salonowcom sądy. Jest to jednak wbrew pozorom kolejny pozytywny dla nas sygnał.

Im zabrakło już argumentów i choć nie mogą tak jak w twardych dyktaturach usuwać fizycznie wszystkich swoich przeciwników czy wsadzać ich do więzień, próbują na tyle na ile jest to możliwe wykorzystywać wymiar sprawiedliwości by niszczyć niepokornych propagandowo i finansowo.

W czerwcu 2008 roku w tekście „A to moje typy”dowódca „rycerzy wolności” z Czerskiej już nie wytrzymał i opublikował alfabetyczną listę ludzi, których wyraźnie nienawidzi, okraszoną dla zmylenia przeciwnika nazwiskami kilku komuchów:

„Ks. Bajda Jerzy. Barański Marek. Ks. Bartnik Czesław. Bender Ryszard. Bożyk Paweł. Bugaj Ryszard. Cenckiewicz Sławomir. Chodakiewicz Marek Jan. Cichocki Marek. Czarzasty Włodzimierz. Dudek Antoni. Fedyszak-Radziejowska Barbara. Fotyga Anna. Gawin Dariusz. Giertych Maciej. Giertych Roman. Głębocki Henryk. Gontarczyk Piotr. Gowin Jarosław. Gudzowaty Aleksander. Jackowski Jan Maria. Janecki Stanisław. Kaczyński Jarosław. Kamiński Mariusz. Kania Dorota. Karłowicz Dariusz. Karnowski Michał. Korwin-Mikke Janusz. Kotecka Patrycja. Krajski Stanisław. Krasnodębski Zdzisław. Król Marek. Kuczyńska Teresa. Kurski Jacek. Kurtyka Janusz. Kwiatkowski Robert. Kwieciński Jacek. Lasota Irena. Legutko Ryszard. Lepper Andrzej. Lichocka Joanna. Lisicki Paweł. Łysiak Waldemar. Macierewicz Antoni. Magierowski Marek. Michalkiewicz Stanisław. Michalski Cezary. Musiał Bogdan. Nowak Andrzej. Nowak Jerzy Robert. Orzechowski Mirosław. Paliwoda Paweł. Perzyna Łukasz. Pospieszalski Jan. Poznański Kazimierz. Reszczyński Wojciech. Roszkowski Wojciech. Rybiński Maciej. O. Rydzyk Tadeusz. Sakiewicz Tomasz. Semka Piotr. Staniszkis Jadwiga. Szubarczyk Piotr. Szymański Wiesław Paweł. Śpiewak Paweł. Świetlik Wiktor. Targalski Jerzy. Terlikowski Tomasz. Trznadel Jacek. Urbankowski Bohdan. Wencel Wojciech. Wieczorkiewicz Piotr Paweł. Wierzejski Wojciech. Wildstein Bronisław. Wolski Marcin. Wyszkowski Krzysztof. Zambrowski Antoni. Zaremba Piotr. Ziemkiewicz Rafał. Ziobro Zbigniew. Zybertowicz Andrzej. Żaryn Jan. Żukowski Tomasz.”

Ten specyficzny tekst był wzorowany na Kisielu sprzed ponad ćwierć wieku, który obchodząc cenzurę opublikował w Tygodniku Powszechnym bez żadnego komentarza nazwiska sługusów peerelowskiej władzy. Różnica polega jednak na tym, że Michnik wymienił w większości wszystkich tych, którzy z promowanym przez niego pookrągłostołowym porządkiem i władzą akurat się nie zgadzają.

Tym samym osobiście i w bardzo głupi oraz dziecinny sposób potwierdził słowa o sobie samym wypowiedziane przez Stefana Kisielewskiego, którego pomysłem nieumiejętnie się posłużył:

"Przecież ten dzisiejszy Michnik to totalitarysta. Demokratą jest ten, kto jest po mojej stronie. Kto się ze mną nie zgadza, jest faszystą i nie można mu podać ręki. A tylko Michnik wie, na czym polega demokracja i tolerancja. On jest tutaj sędzią, alfą i omegą."

W zasadzie ten opis Michnika idealnie pasuje również do zatwardziałego komunisty Jasińskiego z serialu „Dom”, który mawiał, że „demokracja jest dla nas i tych, którzy się z nami zgadzają”

Teraz, tuż przed pierwszą rocznicą katastrofy smoleńskiej widzimy jak na dłoni strach owych samozwańczych elit i paniczne poszukiwanie jakiegoś kolejnego kłamstwa, a być może i szykowanie większej prowokacji, aby rozładować jakoś to rosnące wzburzenie i napięcie wśród coraz bardziej świadomej i ciągle rosnącej rzeszy Polek i Polaków, którzy zaczynają dostrzegać  w co tak naprawdę gra się w ich kraju.

Dziś wiemy na pewno, że nie ma już nie tylko żadnego wspólnego MY, ale nie ma też szans by zgodnie współistnieli MY i ONI.

O tym czy Polska przetrwa zadecyduje historyczne zbliżające się rozstrzygnięcie.

Kto z pełną premedytacją we własnej Ojczyźnie wywołuje trzęsienie ziemi, tego po czasie zmiecie potężne tsunami i powlecze na wieki cuchnącym mułem, który stwardnieje jak skała, by zakonserwować te eksponaty hańby, zaprzaństwa i zdrady na wieki i ku przestrodze dla tych, którzy przyjdą po nas.

Co wobec tego nas czeka?

MY albo ONI, innej alternatywy już nie ma.

 

Artykuł opublikowany w Warszawskiej Gazecie (12/2011) 

KOMENTARZE

  • Niestety, wyjdzie na to, że nie my
    a tylko MY,

    czyli Ci, co trzymaja z grupą trzymającą władzę




    na świecie.
  • @BłękitnyOcean
    Cuda się przecież zdarzają, a ONI wyraźnie maja pietra przed 10 kwietnia

    pozdrawiam
  • @interesariusz
    Czasami życie zaskakuje. Trzeba wierzyć.

    pozdr
  • @kuzyn Karola
    Kłamstwo wiecznie może triumfować. Kiedyś na pewno ONI znajda sie tam gdzie ich miejsce.

    pozdr
  • @BłękitnyOcean
    Ja spod Jasnej Góry

    pozdr
  • O nas
    Na razie jesteśmy przede wszystkim "przeciw". Jesteśmy słabo zorganizowani. Mamy za mało szczegółowych programów, za mało struktur i dowódców. Jesteśmy też infiltrowani. I mamy za dużo złudzeń co do opozycji parlamentarnej.
  • @kokos26
    tekst, który można by było uznać za manifest mojego pokolenia (rocznik 1952)
    ale nie lipcowy:-) znaczy manifest:-)
    ująłeś Drogi Autorze wszystko to co gra w duszach uczciwych ludzi
    niestety, samą uczciwością niewiele się osiągnie
    ja, na ten przykład, mam dwie twarze
    jedna, ta codzienna, jest uczciwa, zakłada że z każdym można się porozumieć
    i ta druga, którą muszę raz na jakiś czas założyć, jak maskę, to ta ONYCH
    przykład:
    w moim budynku jeden z lokatorów wymienił zamek do drzwi na strych
    strych jest we wspólnocie mieszkaniowej rzeczą wspólną i nie podlega to dyskusji
    trzy razy prosiłem tego człowieka, nomen omen wąsiure o wyglądzie esbeka, żeby mi dał klucz
    nie poskutkowało
    kupiłem litr wódy i zaprosiłem dwóch łysych, którzy rzeczone drzwi wywalili z futryną
    wąsiura oczywiście wyskoczył z chawiry, pewnie z zamiarem interwencji, ale kiedy zobaczył moich łysych kolesi, to stać go było już jedynie na "dzień dobry"
    a ja już nie miałem ochoty na sąsiedzki mir
    dobry i może był, dopóki nie zobaczyłem twojej esbeckiej mordy
    amen
  • a jeśli wygamy to co?
    W 1989 roku wygraliśmy my. Rządził i dzielił Balcerowiczem z Bolkiem.
    W 1997 znowu wygraliśmy my. Rządził i dzielił Balcerowicz z Buzkiem.
    W 2005 roku też wygraliśmy my. Nikt nie zdążył dzielić i rządzić, bo trzeba było władzę oddać.
    Co nas czeka, jeśli w 2011 znów wygramy?
    Kolejne 'zaciskanie pasa'. Jeśli PJN uzyska dobry wynik - to zajmie się tym "młody Balcerowicz" K. Rybiński.
    Gdyby PiS miało dobry pomysł na rządzenie krajem, to sposoby na dotarcie z tym do ludzi by się znalazły. Może i nasze społeczeństwo jest ogłupione. Ale nie aż tak by trwać przy PO wobec jasnej alternatywy.
    Tyle że tej alternatywy nie ma.
    Ja będę głosował na PiS - ale nie dlatego, że partia ta będzie rządziła krajem lepiej niż PO, tylko dlatego iż żaden normalny i przyzwoity człowiek nie powinien na PO głosować.
    Ale obiektywna prawda jest taka, że PiS to beznadzieja.
  • @Jerzy Wawro
    a pokaż mi taką partie polityczną, która nie jest beznadzieją??
    choć jedną!!!!
    to nie jest problem beznadziei
    liczy się skuteczność i w tym konkretnie PiS, kiedy był u władzy, mnie nie zawiódł
    nie wiem jak Ciebie
  • @Rebeliantka
    Są kraje gdzie rządzą dyktatury, a protest to na prawdę ryzyko utraty życia. Mimo to potrafią powiedzieć nie.
    Nas jest mimo 20 lat ogłupiania około 10 milionów. to wystarczy skoro niepodległość w 1918 roku wywalczyło 3% czynnie zaangażowanych Polaków, a honor podczas niemieckiej okupacji uratowała nam AK do której w najlepszym okresie należało niecałe 2% rodaków

    pozdrawiam
  • @gallux
    1. Nie potrafili utrzymać władzy, którą otrzymali na 4 lata (-).
    2. Zaczęli walkę z korupcją (+).
    3. Obniżyli podatki (+).
    4. Rozpoczęli prace nad budżetem zadaniowym (+).
    5. Nie przedstawili żadnej spójnej i sensownej wizji rozwoju (-).
    6. Nie podjęli nawet próby zmiany wizerunku i dotarcia do opinii społecznej (inna rzecz że nie za bardzo było z czym) (-).
    7. Nie potrafili się dogadać z Niemcami i Rosją (-).

    Generalnie wychodzi na minus.
  • @gallux
    Pis zawiódł, ale warto sobie przypomnieć jak salon plus Berlin i Moskwa zwarli szeregi i jaka poszła nagonka.
    Problemem są media. GW w rekach Michnika, TVN w rękach pupilka Urbana, a Polsat w reku gościa o kilku nazwiskach, paszportach i pseudonimach TW "Zeg", "Zegarek".
    To oni powinni poczuć nasz gorący oddech na swoich plecach

    pozdr
  • @Jerzy Wawro
    skupię się na jednym zarzucie
    "7. Nie potrafili się dogadać z Niemcami i Rosją (-)."

    wg Ciebie obecna władza dogaduje się z Rosją i Niemcami?
    czy jako przykład dogadywania chcesz mi podać rurę północną? bo obłapiać się jak niedźwiedzie, czy nawet całować z języczkiem, to już gomułka z gierkiem potrafili niezgorzej
  • @kokos26
    Tu nie chodzi o ryzyko związane z protestem.

    To problem celów. To kwestia, co będzie po proteście?

    Jeśli jedyna odpowiedź brzmi: PiS, a potem "się zobaczy", to ja się wcale nie dziwię, że ludzie się nie palą do ryzyka.

    pzdr
  • @gallux
    Tego nie powiedziałem.
    Ale uważam, że nie zrobiono niczego, by zmienić nastawienie Niemców do PiS. Nie podjęto też próby przeniesienia naszych stosunków na inny poziom.
    Weźmy na przykład wspomniany rurociąg północny. Pojawił się w Polsce pomysł, by zaproponować Niemcom zmianę - by ten rurociąg wyszedł na brzeg przed Szczecinem. Niemcy mogli się nie zgodzić. Ale mielibyśmy wówczas pogląd co do ich rzeczywistego nastawienia do nas.
    Kaczyński mógł w sprawie stosunków Polsko-Niemieckich zrobić o wiele więcej niż Tusk. Choćby dlatego że nie musiał się obawiać iż nazwą go w Polsce zdrajcą. W Polsce można było wiele zwalić na blokadę medialną, LPR i Samoobronę. Na arenie międzynarodowej nie.
  • @Jerzy Wawro
    Myślenie nieco naiwne.
    Przypominam, że przed "transformacją" zmikrofilmowano dossier naszych służb z czego dwie kopie trafiły za granicę. Jak myślisz do jakich krajów? Nie trzeba chyba pytać Kiszczaka.
    Kaczyński nic by więcej nie wskórał i funkcjonowałyby nadal dwa "kartofle".

    Dzisiaj Niemcy i Rosja mogą sobie powiedzieć "wasz prezydent nasz premier".

    Tylko suwerenny rząd z silnym poparciem społecznym po spektakularnym obaleniu tej magdalenkowej sitwy mógłby liczyć na poważne traktowanie za granicą.
    Inaczej zawsze oni postawią na agenturę własnych wpływów.

    pozdrawiam
  • @kokos26
    Piszesz:
    "... i choć nie mogą tak jak w twardych dyktaturach usuwać fizycznie swoich przeciwników ..."

    I tu się z tobą nie zgodzę! A tragedia smoleńska, to co innego, jak nie fizyczna eliminacja przeciwników? To, że posłużono się obcymi wrogimi rękami, a i polskich pomocników musiało być wielu(bo przecież widzimy ilu ich jest w procesie zacierania śladów, utrudniania śledztwa, dezinformacji).

    Takie pisanie( a jest to maniera powszechna wśród przeciwników tej władzy, ale zbyt ostrożnych , by mówić otwartym tekstem), jest złem, które umacnia tych oduraczonych przez mainstream, w przekonaniu, że władze PO nie przyłożyły ręki do tej tragedii.
    Pytam, kiedy będziesz mówił otwarcie o tym co myślisz? Czy będziesz czekał na oficjalne potwierdzenie tej poszlaki przez tych, którzy są winni, a od których zależą w Polsce wszystkie urzędowe decyzje?
    Czy decydujesz się czekać kilkadziesiąt lat, na sprzyjające okoliczności, jak ze sprawą Katynia?
    Poszlak na potwierdzenie złych intencji władz i na działania niezgodne z prawem, mamy aż nadto i dlatego jako nasza samoobrona, powinny one być publicznie głoszone.
  • Zmian dokona Matka Boska, Królowa Polski.
    Jak naród się nawróci i będzie Intronizacja.

    Zawsze ratowała nam grzeszne tyłki.
  • Nic mnie nie obchodzi, że jestem monotematyczna, bo mam rację.
    Możecie mnie pocałować w nos.
    Włącznie z Łazarzem.
  • @Jerzy Wawro
    "a jeśli wygamy to co?"
    To wtedy zorganizujmy się jako obywatele w grupy nacisku, i wysuwajmy postulaty, których spełnienie będzie warunkiem dalszego poparcia.
    Ja uważam, że PIS jest zbyt "systemowy"(pokazał to we wszystkich decyzjach strategicznych, takich jak:poparcie dla wstąpienia do UE, dla TL,
    dla decyzji o zaangażowaniu w Iraku, Afganistanie, a teraz w Libii, choć są to wojny niesprawiedliwe , nie sprzeciwiał się pakietowi klimatycznemu, choć jest to przekręt finansowy na skalę globalną oparty na kłamliwych założeniach, czyli AGO, był za oszustwem szczepionkowym itd., itp.)
    PIS moim zdaniem uważa, że walkę z tymi groźnymi dla Polski sprawami(np. pakiet klimatyczny, który chce przesunąć o 3-4 lata), może wygrać siedząc z szulerami przy jednym stole, choć przecież powinno być jasne, że oni grają znaczonymi kartami i wygrać z nimi na ich warunkach gry, nie jest w stanie.
  • @35stan
    To do mnie?
    "Takie pisanie( a jest to maniera powszechna wśród przeciwników tej władzy, ale zbyt ostrożnych , by mówić otwartym tekstem), jest złem, które umacnia tych oduraczonych przez mainstream, w przekonaniu, że władze PO nie przyłożyły ręki do tej tragedii."

    A to co?

    "Niestety, frustracja z powodu niewspółmiernych efektów w stosunku do zaangażowanych sił i środków rosła i nawet desperacka zbrodnicza smoleńska akcja ukręcenia łba polskiej Hydrze nie przyniosła do końca oczekiwanych rezultatów."

    Czy tu jest jakaś dwuznaczność? Czy akurat mnie można przypisywać "owijanie w bawełnę". A cały ten tekst do czego wzywa? Kto mówi bardziej otwarcie co trzeba zrobić?

    Nie rozumiem zarzutów do mnie kierowanych. Od wielu lat piszę i mówią jawnym tekstem to samo

    pozdrawiam
  • @circ
    "Zmian dokona Matka Boska, Królowa Polski."
    A jak się naród nie nawróci, to co, mamy iść wszyscy na zatracenie, czy może Bóg się ulituje ze względu na tych "dziesięciu sprawiedliwych"?
  • @kokos26
    Ja wyłożyłem jasno, co mnie wzburzyło. Powtórzę więc:

    "... i choć nie mogą tak jak w twardych dyktaturach usuwać fizycznie swoich przeciwników ..."
    Czyż nie wynika z tego zdania, iż uważasz, że polskie władze nie usuwają fizycznie swych przeciwników? Wytłumacz mi proszę, o co Ci chodziło, gdy pisałeś te słowa?
  • @Rebeliantka @kokos26
    @Rebeliantka
    (..) "wystarczy skoro niepodległość w 1918 roku wywalczyło 3% czynnie zaangażowanych Polaków, a honor podczas niemieckiej okupacji uratowała nam AK do której w najlepszym okresie należało niecałe 2% rodaków."

    Ja rowniez jestem zdania, ze nie trzeba milionow.
    Dzis w RP nie wiele trzeba, aby mafie komucho-esbecka zmieciono raz na zawsze.
    Jedno zdjecie, jeden dokument, jeden, ktory zostal wmanipulowany i powie glosno, to co wie o tym co dzialo sie w godzinach porannych na Okeciu 10 kwietnia oraz ile, jakie i o ktorej godzinie wystartowaly samoloty w kierunku Smolenska.

    @kokos26
    (..) "Problemem są media. GW w rekach Michnika, TVN w rękach pupilka Urbana, a Polsat w reku gościa o kilku nazwiskach, paszportach i pseudonimach TW "Zeg", "Zegarek".
    To oni powinni poczuć nasz gorący oddech na swoich plecach.)

    Tak! problemem w zrobieniu porzadku sa lze-media.
    To jest trucizna, na ktora potrzeba odtrutki dla tuskomatolow.

    Nie trzeba wiele i milionow. Wystarczy na poczatek spalic Czerska i dwa budynki przy Augustowce.
    Beda wiac jak szczury z okretu

    pozdrawiam
    z . de
  • Jak sobie sami nie pomożemy, to ani Bóg, ani
    Matka Boska nie pomogą... Jednoczenie się wokół wiary i krzyża jest dobre, jest konieczne ale to tylko jeden z kroków do solidarności w walce ze złem. Nic poza tym.
    Są ludzie, którzy lubią zwalać całą robotę na Pana Boga, a sami wolą w świętym spokoju spoczywać na laurach w swym małym zasmarkanym grajdołku. Od czasu do czasu - nie wiem, może by usprawiedliwić swoje lenistwo, lubią rzucać hasełko "Pan Bóg pomoże" po czym oddają się znów temu, czemu do tej pory.
    Nie wzywajmy Pana Boga nadaremno tam, gdzie sami powinniśmy i możemy sobie pomóc.

    Pozdrawiam.
  • @35stan
    Chodziło mi ciąganie po sądach przez michnikowy salon i jasno to wyłożyłem, że jest to coś "zamiast" rozwiązania ostatecznego.
    Zybertowicz, Rymkiewicz czy Wyszkowski nie giną od kul nieznanych sprawców jak Politkowska. Choć wcale nie wykluczam, że najchętniej by się wszystkich krytyków pozbyli.
  • @circ
    Nie sądzisz, że naszej Hetmance trzeba nieco pomóc:)

    pozdrawiam
  • @kokos26
    Ale kluczysz, by nie przyznać, że jednak śmierć tych 96 Polaków obciąża obecną władze .
    To, że Hitler i Stalin osobiście nie rozstrzeliwali ludzi, nie sprawia że nie byli zbrodniarzami.Podobnie sprawa wygląda z miejscowymi władzami.
    Samo przyzwolenie na akcję Rosjan, już jest zbrodnią, obrona rosyjskiej wersji wydarzeń, też jest zbrodnią i zdrada stanu.
  • @kokos26
    A propos znaczenia używanych słów w przestrzeni publicznej.
    Reakcją Komorowskiego na wytknięte mu błędy ortograficzne(ewidentne, bez żadnych wątpliwości) było podsunięte mu przez łże pismaków słowo "obiat", (jakie rzekomo miał napisać Jarosław Kaczyński w księdze gości jakiegoś przybytku kulinarnego), którym to błędem obarczył Kaczyńskiego(a tak na prawdę skrył się za tym oszczerstwem), choć ten zarzut okazał się kłamliwy.
    Słowo to robi oszałamiającą karierę, jest "amunicją" za pomocą której uderza się w Kaczyńskiego.
    Za taki sam błąd uważam eksploatowanie po 10 kwietnia przez PIS, określenia "katastrofa smoleńska" co złożyło się wraz z kłamliwą propagandą mainstreamu, na utwierdzenie w umysłach społeczeństwa nieprawdziwego obrazu zdarzenia, jako właśnie katastrofy i nic poza tym.
    Słowa Małysza są tego jaskrawym przykładem, bo tak jak Małysz uważa obecnie wielu Polaków, niekoniecznie zwolenników PO.
  • @35stan
    Co ty człowieku ode mnie chesz? Podałem ci cytat

    "Niestety, frustracja z powodu niewspółmiernych efektów w stosunku do zaangażowanych sił i środków rosła i nawet desperacka zbrodnicza smoleńska akcja ukręcenia łba polskiej Hydrze nie przyniosła do końca oczekiwanych rezultatów."

    A teraz linki do tego mojego "kluczenia"

    http://kokos26.nowyekran.pl/post/3679,w-jego-oczach-juz-tylko-strach

    http://kokos26.nowyekran.pl/post/1475,gdyby-to-nie-byl-zamach-poradnik-dla-laikow-w-sprawach-lotnictwa

    http://kokos26.nowyekran.pl/post/6553,w-powaznym-panstwie-edmund-klich-siedzialby-juz-za-kratkami

    http://kokos26.nowyekran.pl/post/5508,ii-panstwo-podziemne-iii-rp-i-iv-konspiracja

    http://kokos26.nowyekran.pl/post/5400,rozkaz-z-kremla-wykonac

    http://kokos26.nowyekran.pl/post/5400,rozkaz-z-kremla-wykonac

    Myślę, że wrogów czy przeciwników powinieneś szukać gdzie indziej
  • @contessa
    Ja mam wrażenie, że circ mówi coś innego.

    Że największe ludzkie wysiłki nic nie pomogą bez Bożej pomocy. I tu się z nią zgadzam.

    Sataniści wywierają coraz większy wpływ na nasze życie. Wystarczy popatrzeć na prawo, edukację, media, gospodarkę, politykę, życie rodzin, sposób spędzania wolnego czasu, instytucje publiczne. Jest z dnia na dzień coraz gorzej. Szczególnie młodzi ludzie są dezorientowani i ogłupiani. Tysiące z nich wymaga pomocy egzorcystów, bo słucha satanistycznej muzyki i czyta niebezpieczną Biblię Szatana. Najpierw z ciekawości, a potem już z przymusu. Scjentolodzy wciskają się do polskich bibliotek (tak! i polskie służby nie oponują!).

    Nie ma się co łudzić, że bez potężnego moralnego zrywu uda się tym niebezpiecznym procesom przeciwstawić.

    Trochę realizmu. A PiS jest wobec tych konieczności defensywny - oględnie mówiąc.
  • autor
    miałem podobną drogę i takie same nadzieje. Obrona komunistów wojna przeciwko lustracji i dekomunizacji a potem już jawna przyjaźń Michnika z Urbanem i Jaruzelskim, jego bełkot o ludziach honoru czy od...cie się od generała zasiało wiele wątpliwości . ALe kiedy w 1992 roku zobaczyłem w knajpie biesiadujących razem , rozochoconych gorzałą, bardzo przyjacielskich i całujących się Niesiołowskiego, Millera i Oleksego i innych rózowych hien skończyła się moja nadzieja. Okrągły stół to była to była zmiana wyłacznie ekipy rządzącej, taka sama jak w 1956 r czy w 1970. Jednych cwaniaków zastąpili następni hodowani po kryjomu gdzies na zapleczu. Tylko te cwaniak są już super skuteczniejsi , kudy tam Gierkowi doTuska ?
  • @kokos26
    Przepraszam Cie bardzo, nie uważam cie za wroga czy przeciwnika.
    ja chciałem, abyś wyjaśnił co znaczą te słowa, które napisałeś, bo tam wyraźnie stoi: "... i choć nie mogą tak jak w twardych dyktaturach usuwać fizycznie swoich przeciwników ..."
    Jak "nie mogą" jak właśnie udowodnili, że mogą!
  • @Rebeliantka
    Walka z religią chrześcijańską, to walka z cywilizacją, która zbudowała Zachód; walka z jej fundamentami. Jeśli uda się tego dokonać, to odpadnie przeszkoda na drodze ostatecznego zniewolenia ludzkości.
    Siły stojące za ideą NWO, to opisany w Apokalipsie Antychryst, a to oznacza, że zbliża się moment powtórnego przyjścia Chrystusa.
  • @35stan
    Nie mogą usuwać wszystkich wrogów bo to fizycznie nie możliwe.
    Dodałem słowo "wszystkich" i wygląda to tak

    "... i choć nie mogą tak jak w twardych dyktaturach usuwać fizycznie wszystkich swoich przeciwników ..."

    uffff.....:)
  • @Bogdan2
    Nieźle nas wymanewrowali. Jesteśmy bardzo naiwnym narodem i najwyższy czas zacisnąć pięści.

    pozdrawiam
  • @kokos26
    To nie jest naiwne myślenie. Polska polityka wobec Niemiec to od 20 lat totalna katastrofa. Zaczęło się od premiera 'Spiesz się powoli' Mazowickiego i agenta Skubiszewskiego. Jesień 1989 to był taki moment jakie zdarzają się raz na stulecie. Nam w 20 wieku zdarzyły się dwa takie momenty. W roku 1918 i w roku 1989. Tylko że w 1918 mieliśmy paru mężów stanu. W 1989 paru s*synów.
    Kohl postawił wówczas na zjednoczenie, pojednanie z Polską etc. To było dla niego być albo nie być. Zamiast wówczas pojechać tam i z nim uzgodnić wspólne miejsce w nowej Europie - to nasi "dyplomaci" pojechali do Francji by uzgodnić z Francuzami że będą naciskać na Niemców. Oczywiście nie za darmo. Centrum Europy mogło się wówczas przesunąć na wschód. Niemcy i tak zostaliby głównym rozgrywającym, ale Polska mogła być dla nich przeciwwagą dla Francji (co wszystkim wyszłoby na dobre). Polacy pokazali że są durniami.
    Niemcy chcieli nam wówczas także pomóc w zreformowaniu gospodarki. Wybraliśmy złodziei z NYC i ich agenta Balcerowicza - mamy co mamy.
    Wbrew pozorom to właśnie za Kaczyńskiego był jedyny moment, w którym można było odwrócić tą kretyńską politykę. Dla PiS wówczas dogadanie się z Niemcami byłoby czymś, czego nikt nie zdołałby przebić. Już podjęcie poważnych rozmów byłoby świadectwem, że przestano brać PiS na przeczekanie. A mieliśmy swoje atuty.
    To gadanie że nam agenci nie pozwolili jest naiwne. Powtarzam za Gilowską: doceńmy rolę głupoty. Kto z ramienia PiS miał się tym zająć?
  • @35stan
    To są argumenty dla których należałoby rzec, że w zasadzie wszystko jedno czy PO czy PiS. I gdyby PO nie było partią kanalii to tak rzeczywiście by to wyglądało. Człowiek uczciwy przynajmniej może się starać..... :-(
  • @Rebeliantka
    Wiem, wiem... Rozważałam i taką interpretację, ale w danym przypadku jakoś przeważyło coś innego. Z resztą uzasadniłam na wstępie...
    Pozdrowienia.
  • @kokos26
    Nasza naiwność stąd się bierze, że w genach mamy zakodowaną uczciwość, która fakt, że wielokrotnie była wystawiana na próbę i z tych prób wychodziliśmy różnie... Naiwność bierze się też z tego, o czym pisałam w poprzednim komentarzu...
    Pozdrawiam.
  • @kokos26
    uffff.....:)
    No nareszcie Polak zrozumiał Polaka, a przecież pisaliśmy obaj po polsku!
    To pokazuje jak ważne jest precyzyjne wyrażanie swoich myśli.
    Pozdrawiam.
  • Jedynie działanie siłowe
    Ładnie napisane. I to tylko robimy. Piszemy i przekonujemy już przekonanych, a Oni nie mają pietra. Niczego się nie boją. My będziemy demonstrować i tyle. Oni to wiedzą.
    Musiałoby dojść do sytuacji skrajnej-marsz na Belweder i wywleczenie jednego ze zdrajców, potem kolejnego i tak do ich końca. Żadnej litości. Zostalibyśmy tylko My.
    Każdy musiałby się opowiedzieć po której jest stronie. Okrakiem na barykadzie się nie da. Zatem przewrót.
    Inaczej będziemy się kręcić w kółko. PiS nie poszerzy swych szeregów wyborczych o np.znanych blogerów, uznanych ekonomistów, ludzi konkretnych. Nie pójdzie z dużym zapleczem ludzi i pomysłów. I będzie jak zwykle.
  • @Mirek
    "PiS nie poszerzy swych szeregów wyborczych o np.znanych blogerów, uznanych ekonomistów, ludzi konkretnych. Nie pójdzie z dużym zapleczem ludzi i pomysłów."
    Tak, bo PIS jest partią tego systemu, który istnieje od 89'.
    I my to wiemy, a popieramy go, bo nie mamy alternatywy.
    Podpowiadają nam niektórzy, żeby głosować: a to Jurka, a to na Ruch Przełomu , a to na JKM i sto innych kanap, a my wiemy dlaczego tak nam radzą; chodzi o to, żeby Polacy nie poparli jednego dużego podmiotu politycznego, który jest ułomny, niedoskonały, ma wiele wad, ale pokazał, że dla niego Polska i Polacy, to nie jest puste hasło, że jest jedyną pro polską, liczącą się siłą polityczną w Polsce.
  • @35stan
    Żadna partia systemowa nie jest pro-polska.
  • Michnik jest antysemitą zatem :) listy proskrypcyjne produkuje nawet ze swoimi współplemieńcami?
    Zawsze będą jacyś ONI, władza sama w sobie niestety większość ludzi deprawuje, odrywa od życia zwykłych ludzi do chmur ich światka. By żyło się lepiej, a to ulga na swoją piątkę dzieciaków, a to zejście w PIT z 40% na 32% by żyło się IM lepiej, plus liczne przywileje dla kasty panującej.

    Warto sobie wyobrazić np Jana Pawła II na stanowisku , jaka byłaby Polska z takimi ludźmi u władzy od sołtysa po prezydenta?

    Ci co przybyli wraz z PKWN (doBermany Stalina) do podbitej II RP... zostali po 1989 mimo że żaden spis powszechny ich nie ujmie. Trzeba ich odsunąć wreszcie i zapędzić do narożnika jak KPP za II RP. Tyle w temacie.

    Katolicki Naród Polski musi się zorganizować od samego dołu, od parafii, ale mając ogólnopolską, wręcz globalną organizację. Państwo nie jest naszą organizacją, to oznacza iż Polacy są niewolnikami własnego państwa i sił której nim sterują, np UE, NWO, czy Niemiec-Rosji-lobby żydowskiego. Odzyskiwanie ewolucyjne bez libijskiego wariantu powinno być właśnie poprzez zorganizowanie się w nowy ruch katolicki, to program sam w sobie oczywisty, nie ma dylematów, sporów.

    Taka siła byłaby partnerem dla PiS w tym roku, a w 2014 (samorządowe) to PiS byłby dla nas "małym" partnerem do koalicji, bo nie da rady w 4 lata uzdrowić Polski, a niecierpliwi Polacy nie dadzą im kolejnej szansy stawiając na nas.

    Szukajmy liderów do ruchu i organizatorów którzy ten walec uruchomią.
  • @Jerzy Wawro
    ""Ale obiektywna prawda jest taka, że PiS to beznadzieja.""

    Zarówno prezydencja sp.LEcha Kaczyńskiego jak i dwa lata rządów PiS potwierdziły, że są lepsze od "cinkciarzy" z PO o nie bo lepsi.

    To o niebo lepsi zostało potwierdzone próbą całkowitej likwidacji obydwu Kaczyńskich pod Smoleńskiem.
  • jeden czy dwa dni w tym tkwi klucz
    Jeżeli wybory będą dwudniowe to niestety oni , jeżeli jednodniowe to my.
  • @contessa
    Mam jeszcze jedno pytanie. Napisałaś;

    "Są ludzie, którzy lubią zwalać całą robotę na Pana Boga".

    Chciałam się upewnić, czy Ty uważasz, że modlitwa to strata czasu, lenistwo, itp? Bo tak mi to jakoś brzmi, że najpierw wszystkie bardzo ważne ludzkie zajęcia, a jak zostanie trochę wolnego czasu (jeśli zostanie), to Bóg ;)

    I co myślisz o ewangelicznym casusie Marii i Marty?

    Mam też taką obserwację, że ludzie, którzy się dużo modlą i wiele spraw powierzają Bogu, często są bardzo pracowici, dobrze zorganizowani i efektywni.
  • Nowy Ekran - Nowa Polska
    Cale życie to walka. Ostatnie kilka stuleci to niezakończone walki Polaków- o wolność, sprawiedliwość społeczną i dobrobyt. Trzeba walczyć i nigdy nie rezygnować z ideałów. Człowiek, społeczeństwo, które sie poddaje-przegrywa. Trzeba walczyć. Może pod nowymi sztandarami. POLSKA to MY. - A może Nowy Ekran - to Nowa Polska...
  • @kokos26, @ALL
    W sumie ja też myślałem przez długi czas że po 1989 jest demokracja i super w ogóle, jedyne usprawiedliwienie to to, że byłem dzieckiem i zaczynałem dopiero naukę :-), ale teraz poważnie jak czytam ten tekst i komentarze to aż mnie ciarki przeszły, pomijam że jestem przeciw "kryteriom ulicznym" to jak wyobrażacie sobie taki MY albo ONI ? W komentarzu Mirka jest w ogóle nawoływanie do przewrotu, pytam się JAK to u licha przeprowadzić logistycznie, na 100 % służby odpowiednie już to czytają, i co niech nawet będzie że 10 kwietnia na Krakowskiem Przedmieściu pojawi się 150 tys ludzi (pewnie tyle będzie) i co mają iść z gołymi rękami na Belweder ? Snajperzy będą wszędzie ? Media wreszcie będą mogły z czystym sumieniem pokazać jak państwo obroniło się przed faszyzmem, ofiary ? no bandyci są ofiarami, nie no ludzie sorry ale odlot jakiś, nie jesteśmy na to gotowi w żadnej mierze tłumy to jeszcze nic, trzeba by pertraktować i sondować straż miejską, policję i wojsko, dobra sam już odleciałem , 10 kwietnia po prostu wywieśmy flagi i w skupieniu pokażmy że wciąż jesteśmy i jest nas więcej a nie mniej, że nie boimy się Tarasa i jego bandytów.

    Widzę tu zbyt duży zapał to lekkomyślnych czynów, a zbyt mały do pracy u podstaw, wiem sam sobie zarzucam że robię zbyt mało, ale staram się kruszyć w jakiś zawoalowany sposób ten beton POwski w ludziach, poza tym nie oczekujmy od PIS i Kaczyńskiego cudów cy rewolucji, oni mają jakoś starać się nie pozwalać PO na całkowitą demolkę, szachować lub w przypadku zwycięstwa jakos naprawiać kraj, ale jak ktoś dobrze napisał to partia systemowa wbrew temu co o niej mówią media, sam Kaczyńśki mówi, że jemu chodzi o to by przez kilka lat bylo w Polsce egzekwowane prawo wobec wszystkich, by pilnować reguł wolnorynkowych w gospodarce, nie wyprzedawać wszystkiego, by odsuwać niekompetentnych ludzi, ale nawet już sam przyznał że lustracja, nie jest możliwa bo pewne procesy poszły już w 2 pokolenie, może jakby PIS miał taką większość jak Orban coś by się więcej ruszylo ,ale to chyba nierealne obecnie
  • @ALL
    Jeszcze na koniec oczywiście ważne jest rzetelne na ile to jeszcze możliwe wyjaśnienie sprawy smoleńskiej, wskazanie kto spartolił śledztwo, ja sam uważam, że choćby z punktu widzenia na śledztwo smoleńskie dalsze rządy PO to będzie akceptacja trwałej patologizacji naszego kraju, ale nie zdziwiłbym się gdyby tak się właśnie okazało niestety, takie jest społeczeństwo, w tej chwili nie am dowodów na to , że Tusk doprowadził do śmierci, na pewno chciał grać z Putinem przeciwko śp. Lechowi Kaczynskiemu, spartolił śledztwo, zamiata pod dywan bo się boi "mitu" śp. LK, bo to oznacza utratę włądzy przez PO, ale udowodnienie bezpośredniego udziału nie wydaje mi się możliwe, to kieruje głównie do 35stana
  • @Andy 51
    Dwudniowe wybory będą niekonstytucyjne, ale TK je podważy tylko jeżeli wygra PiS.

    Komitet wyborczy Nowego Ekranu? Na pewno inna nazwa :) Może tak:

    KONFEDERACJA POLAKÓW albo KLUB PATRIOTÓW, może AKCJA POLSKA

    Zebrać szeroki front liderów, środowisk, blogerów i rozmawiać z PiS o współpracy. Z list PiS wielu ludzi ma szanse dostać do sejmu. Wyborcy tak naprawdę znają zaledwie garstkę działaczy PiS, głosują na pierwsze, drugie miejsce na liście, rzadziej poniżej kilku pierwszych. Zatem dalej każdy ma szanse zdobyć potrzebną ilość głosów na mandat i niekiedy wystarczy mniej niż 10 tys, czy dużo mniej. PiS i bez nas osiągnie ponad 30%, to się będzie przekładało na wzrost ilości mandatów o 1-3 na listach w relacji do 2005-7 roku.

    Moim zdaniem przeciętny bloger byłby znacznie lepszym posłem, ideowym patriotą od obecnych. Sensowny bloger jest znacznie mądrzejszy od przeciętnego posła, który rzadko daje znaki życia, aktywności, jakiegoś myślenia, niestety także w PiS i ze smutkiem to piszę, bo tak nie powinno być. Nie głosowaliśmy na PiS żeby jakieś łajzy grymasiły, zmieniały kluby, partie, knuły i... wracały! To się nie mieści w głowie, te rozstania i powroty. Miłość polityczna wąskiej kliki zawodowych politykierów. Rzygać się chce! Cynizm do nieskończonej potęgi.

    Sejm powinien gromadzić wybitne indywidualności. My samodzielnie myślimy, mamy pomysły na każdy aspekt działania państwa, świata. Jaki poseł jest tak uniwersalny? Ilu takich jest w PiS? Kilku łącznie z Prezesem? Tu są ludzie mający całe programy polityczne, gospodarcze, wizje geopolityczne kształtu świata. Poseł często nie zna programu własnej partii.

    Polska nas nie potrzebuje? Czy PiS nas nie potrzebuje... więc przegrają i my przegramy, Polska przegra, a może być jeszcze przepięknie, normalnie... by żyło się lepiej, kraj rósł w siłę, żyło się dostatniej. Bądźmy drugą Fukushimą ;)
  • @Marek Kajdas
    "Bądźmy drugą Fukushimą ;)"

    ALe trochę dalej od morza :-)))))

    "Moim zdaniem przeciętny bloger byłby znacznie lepszym posłem, ideowym patriotą od obecnych."

    Moim zdaniem również :D

    "Dwudniowe wybory będą niekonstytucyjne, ale TK je podważy tylko jeżeli wygra PiS. "

    Chyba nie mogą po wyborach na zasadzie dyskontynuacji

    "Zebrać szeroki front liderów, środowisk, blogerów i rozmawiać z PiS o współpracy"

    Jak najbardziej pal 6 nazwę, ale jak to zrobić ?
  • @ All
    Artykuł jest naprawdę świetny. Lepiej opisać ten problem byłoby b. trudno.

    Zauważam u niektórych komentatorów próbę wsadzania kija w szprychy pojazdu, aczkolwiek niedoskonałego (bo takie są TYLKO w Niebie), lecz jedynego mającego szansę zmienić istniejący stan RP, tak poprawnie tu opisany. Tym pojazdem jest PiS z p. Jarosławem Kaczyńskim. Nikt więcej!

    Biadolenie rzekomo sfrustrowanych b. zwolenników PiS jest tylko i wyłącznie intrygą szytą grubymi nićmi. Ich prawdziwym celem jest osłabienie PiS i pomoc IM (postkomunie) w dalszym rządzeniu ogłupionym “bydłem”.

    Podpieranie się katolicką religią i “dokładanie” PiSowi w pozornie łagodnej formie kwalifikuje się do tej samej kategorii. Jeżeli circ miesza Matkę Boską, Intronizację Chrystusa i... “grzeszne tyłki” w paru krótkich zdaniach, to dodatkowo traci swoją “image”, nawet fanatyczki religijnej.

    Przepraszam za szczerość.
  • @Paulo
    Zapewniam Cię, że zarówno w Egipcie jak i Libii czy Jemenie służby również śledziły internet. Mimo, że władze sprawowały tam od lat bezwzględne dyktatury nie potrafiły zapobiec wybuchowi gniewu.

    A jednak to internet plus jeden wspólny język arabski połączył tych ludzi.

    Wtłacza nam się w głowy, że tak na prawdę nic nie możemy. Za każdym rogiem stoi tajniak, a na każdym dachu czyha snajper. W porównaniu z nami ich jest garstka z tym, że usadowiona na strategicznych pozycjach.

    „Drzewo wolności trzeba podlewać krwią patriotów i tyranów” to tytuł mojego bloga. Polska "wolność" w 1989 roku to była tylko krew patriotów, a z tyranami się dogadano. I dlatego to pęknie i nie wytrzyma, a Polacy odzyskają swój kraj.

    pozdrawiam
  • Sprostowania
    Po pierwsze w roku 2005 to nie cały Naród się zmobilizował, jak w 1980, ale jakieś 14% ( licząc w stosunku do całej populacji a nie do tej połowy, która głosuje). PIS wygrało nieznacznie, bo odwołał się w 2 fazie kampanii do najdroższego od 80 roku sercom Polaków pojęcia " Solidarności" przeciwstawiając je trafnie liberalizmowi gospodarczemu. Autorem programu ekonomicznego PIS był Cezary Mech. Zaraz po wyborach PIS przy czynnym udziale Balcerowicza wywaliło go na zbity pysk a na jego miejsce wzięło....autorkę planu gospodarczego PO czyli Zytę Gilowską - tylko dlatego, żeby przyłożyć politycznemu przeciwnikowi. W ten sposób pokazało, gdzie ma swój własny program.Gilowska zrobiła trzy głośne rzeczy: po pierwsze zniosła całkowicie podatki od spadków i darowizn w 1 grupie spadkobierców,które są w Europie regułą. Sprawiedliwość nakazywałaby znieść je rzeczywiście, ale tylko do pewnego poziomu, tj. np. do wartości domu jednorodzinnego i samochodu. Dzięki posunięciu Zyty ogromne majątki komunistycznej nomenklatury, przeciw którym PIS werbalnie protestowało, przeszły bezboleśnie i na zawsze w ręce jej progenitury i innych bliskich krewnych. Drugim posunięciem było zniesienie najwyższej stawki podatku od dochodów osobistych, zwiększenie o 2 % stawki środkowej i zmniejszenie o 1% stawki dolnej.
    PIS do tej pory się tym bez przerwy chwali, podczas gdy było to nie tylko niemoralne, ale i zgubne dla budżetu, podobnie jak posunięcie pierwsze. Ludzie zarabiający krocie ( np. dyrektorzy banków) dostali do kieszeni następne krocie i oczywiście wydali je na luksusowe towary zagraniczne. Politycy dostali miesięcznie jakieś 1000 do 1200 zł a zwykli obywatele złotych kilkanaście. Górna stawka podatku od dochodów osobistych stała się na tle Europy Zachodniej rażąco niska a dolna pozostała rażąco wysoka i i rażąco krzywdząca a poza tym to właśnie ona stanowi osławiony podatkowy klin tłumiący gospodarczą aktywność.
    Trzecim posunięciem Zyty było znaczne zmniejszenie składki rentowej, co powoduje, że dziś trzeba mieć głowę pod pachą, żeby dostać rentę a budżet dostał w dupę kolejny raz.
    Jej " zasługą" było też niedopuszczenie do podniesienia do przeciętnej europejskiej wysokości składki zdrowotnej, którą na początku reformy niesamowicie zaniżył Balcerowicz. Podniesienia jej cały czas chciał Religa, bo z pustego i Salomon nie naleje a przy niskiej procentowo składce i jednocześnie niskiej podstawie jej obliczenia ( na tle Europy) musi być ze służbą zdrowia tak, jak jest, ponieważ koszty, prócz płac, są wszędzie zbliżone.
    Ponadto PIS w czasie swych rządów zablokowało waloryzację rent i emerytur oraz utrzymało na przyszłość absurdalną i niesprawiedliwą zasadę, że waloryzacja następuje nie kwotowo ale procentowo i ci, co mają dużo dostają co rok znacznie więcej, niż ci, co mają mało.
    Gilowska jest do dziś główną twarzą ekonomiczną PIS. No comment.
    W czasie swych rządów PIS zrobiło sporo dobrych rzeczy, także w płaszczyźnie solidarności, ale nie umiało tego sprzedać. Jeśli chce teraz wygrać ( a bardzo był tego chciał z powodów politycznych) musi stworzyć raz jeszcze program solidarnościowy oraz ratujący infrastrukturę i traktować go poważnie i lojalnie a nie tylko jako wyborcze hasełko. Tymczasem co PIS robi? Ano zamiast zaatakować PO, że nie znosi całkiem OFE tak jak Orban ( w końcu polityczny przyjaciel PIS i prawdziwy patriota), to tego OFE broni kompromitując się z kretesem.
    Upadli chyba na beton z dużej wysokości.

    Jak dotąd widziałem tylko jedno sensowne wystąpienie z programem gospodarczym. Było to wystąpienie Gabriela Janowskiego, szefa nowego ugrupowania pt. "Przymierze dla Polski" a prezentował to ugrupowanie w TV3 znakomicie Rafał Ziemkiewicz. Ba, ale ile osób oglądało to przed 12 w nocy!?
    A - JA-TO-LACH
  • @Vars
    Ten doskonały artykuł nie jest o PiS.
    Notki się panu chyba pomyliły.
  • @kokos26
    "Zapewniam Cię, że zarówno w Egipcie jak i Libii czy Jemenie służby również śledziły internet. Mimo, że władze sprawowały tam od lat bezwzględne dyktatury nie potrafiły zapobiec wybuchowi gniewu."

    Tak tylko, że tam się krew leje hektolitrami

    " W porównaniu z nami ich jest garstka z tym, że usadowiona na strategicznych pozycjach."

    Mam wątpliwości według mnie w optymistycznej wersji jest pól na pół jeśli chodzi o społeczeństwo gdyby doszło do czego bardzo niebezpiecznego, przecież głosy niby normalnych ludzi o likwidacji fizycznej PIS i jego wyborców nie biorą się znikąd

    "„Drzewo wolności trzeba podlewać krwią patriotów i tyranów” to tytuł mojego bloga. Polska "wolność" w 1989 roku to była tylko krew patriotów, a z tyranami się dogadano. I dlatego to pęknie i nie wytrzyma, a Polacy odzyskają swój kraj."

    Może jestem po prostu mięczak i się tej kolejnej krwi (patriotów) boję.

    Również pozdrawiam.
  • Oni albo MY czyli wojna owadow .... ?
    To arcy ciekawe i bardzo wazne pytanie ! Mam jedynie jedna watpliwosc - czy aby napewno zostaje ono zadane w odpowiednim momencie?
    Aby odpowiedziec na takie pytanie najpierw musimy zdobyc wiedze na temat tego; kim sa ONI i czy MY wiemy kogo mamy u boku ???????
    Jesli chcemy zyc jak wolni ludzie we wlasnym kraju i aby nasza POLSKA byla prawdziwie niiepodlegla, trzeba nam WIEDZY(swiadomosci) o tym kim sa ONI !!!! To jest podstawowa wiedza i od prawidlowego zdefinicjowania wroga zalezy powdzenie akcji odwetowej. To ze mamy wojne to juz wiemy, wojna to jak wiadomo polityka, tylko szybciej sie dzieje. Wszyscy zgodza sie rowniez ze sprawa POLSKI na arenie globalnej ma charakter zapalnika.
    Stajemy teraz w obliczu faktow dokonanych. My Polacy juz wiemy co sie swieci, od naszej reakcji zalezy bardzo wiele ....
    Globalisci zgotowali nam ten los

    Mozna powiedziec ze czeka nas zawracanie kijem Wisly
    Mozna tez powiedziec ze motyl potfafi wywolac huragan

    Pewien madry czlowiek powiedzial dawno temu:

    "Kto zna Tao rodziny Sun, bedzie na zawsze zjednoczony z Niebem i Ziemia"

    ten sam czlowiek powiedzial:

    "Wojna jest Tao wprowadzania w blad. Jesli zatem jestes zdolny, udawaj malo zdolnego. Gdy podrywasz swoje wojska do dzialania, udawaj biernosc. Jezeli twoj cel jest bliski,zachowuj sie tak, jakby byl odlegly. A gdy jest odlegly, udawaj, ze jest bliski."

    Natura opowiada ta historie .... cyklicznie
    youtube.com/watch?v=89lc3v7S5Gs
  • @Anarchanioł
    Mech sam odszedł, a co do Gilowskiej to zbyt surowo ją potraktowałaś, obniżka podatków, to jednak było coś co otrzymał każdy (i nie bylo to kilkanaście złotych kilkaset raczej), wiadomo, że bogatszy będzie miał więcej, zresztą 18 i 32 postulował PIS jeszcze przed wyborami a więc to był też program Mecha, jaki w takim razie system podatkowy byś chciał ???
  • @Paulo
    Nie ma żadnego pół na pół. Większość popierających ICH to koniunkturaliści, ludzie ogłupieni przez media. Tchórze w takich sytuacjach kryją się w bramach, albo przekręcają zamek w drzwiach.

    Przypominam, że największe w dziejach podziemne państwo i AK to było w porywach niecałe 2% społeczeństwa polskiego.

    Tyle wystarczy by uratować chociaż honor Polaków, który spoczywa pod brezentem na lotnisku w Smoleńsku. Nas jest dzisiaj dużo więcej i to oni zapewniam Cie drą ze strachu.

    Uścisk dłoni
  • @Paulo
    Po pierwsze to Mech został najpierw po chamsku wywalony z Rady Polityki Pieniężnej a PIS zamiast go bronić zrobił z niego ...podrzędnego urzędnika Sejmu.
    Uczciwy system podatkowy w Polsce musi po pierwsze polegać na rozliczaniu się z całym gospodarstwem, bo tylko to da realną pomoc dla wielodzietnych, które są teraz kategorią najbardziej poszkodowaną ze wszystkich a ponadto zacznie na ratować przed zagrożeniem egzystencjalnym, jakim jest spadek urodzeń. Co do samej struktury skali to wydaje mi się, że dobra by była francuska zaczynająca się od 5%.
    Dziś w Polsce ktoś, kto zarabia 1300 zł oddaje państwu aż 18% minus symboliczną kwotę wolną. Jeżeli PIS miało w programie 18 i 32 to było to sprzeczne z głównym hasłem kampanii i świadczy o nim tym gorzej, bo nie powinno się formułować programów wewnętrznie sprzecznych.
    Wiem na pewno, że Lech Kaczyński podpisywał tę zmianę z wielką nie chęcią, bo był to człowiek, dla którego sprawiedliwość znaczyła bardzo wiele i dlatego zresztą założył partię pod taką nazwą.
    A w ogóle to my wszyscy bardzo mało wiemy o systemach podatkowych w innych krajach, ponieważ odcina się nas o istotnych informacji w mass mediach.
    A złotych kilkanaście to było w skali miesięcznej, podobnie jak 1000 zł dla posła). Wystarczy obliczyć ile to jest 1% od średniej płacy netto minus podatek. Biedny rencista dostał złotych kilka na miesiąc.
    Pozdrawiam A-JA-TO-LACH
  • @Rebeliantka
    Wydawało mi się, że kontekst mej wypowiedzi był jasny. Nigdzie nie wspominałam o modlitwie, tym bardziej o modlitwie jako stracie czasu, a jedynie o wysługiwaniu się Panem Bogiem w sprawach, które człowiek może załatwić własnymi siłami.
    Kokos dobrze odpisał, że Hetmance Polskiej trzeba pomóc, a nie leżeć i czekać, że sama za nas wszystko zrobi. Mnie z kolei bardzo podoba się mądrość góralska, że Ponbóckowi brzyćko zawracoć głowe.
    To tyle.
    Pozdrawiam.
  • @contessa
    No, to w pewnym obszarze jesteśmy blisko. A w innych się różnimy. Bo ja za nic nie rozumiem, co to jest "wysługiwanie się Panem Bogiem".

    Ale o tym, to już może porozmawiamy innym razem, jeśli będziesz miała taką wolę, oczywiście. Bo w tym momencie, to gospodarz bloga mógłby być zdania, że pojawił się wątek nieco poboczny.

    pozdrawiam
  • @Rebeliantka
    ="Bo ja za nic nie rozumiem, co to jest "wysługiwanie się Panem Bogiem”.=

    Prawdopodobnie contessa bierze Boga poważnie, tak jak ja i wielu innych tutaj, i nie podoba się jej używanie "Jego Imienia na daremno”. A dla mnie, dodatkowo: do podkopywania PiS pod pozorami pobożności. Wyjaśniłem najprościej, jak potrafię.
  • @Vars
    Pana nie pytałam. Proszę się więcej nie fatygować. Tym bardziej, że nie widzę związku między PiSem a Bogiem.

    A także z powodu wielu grubiańskich Pańskich wypowiedzi, choćby tej:

    "“Zagrania" takich kobiet staram się tłumaczyć sobie ich menopauzą".

    http://123abc.nowyekran.pl/post/7208,rebeliantka-nadal-robi-mi-reklame#comment_45609

    Już kilkakrotnie wyraziłam pogląd, że nie życzę sobie mieć z Panem do czynienia. Proszę to przyjąć do wiadomości. Chyba, że nie potrafi się Pan oderwać od wzorców ukształtowanych przez trepów z LWP, w którym Pan służył, oraz aparatczyków z PZPR i ich przyjaciół z UB, dzięki którym wyjechał pan na Zachód na początku lat 60-tych.

    Bez odbioru.
  • @ AUTOR
    Durny Michnik, wymienił praktycznie samych ludzi godnych szacunku...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej